I chce się żyć!

Miesiąc: Wrzesień 2017

A jeśli coś się skończy

A jeśli coś się skończy

Bywają takie momenty w życiu kiedy nie wiesz co zrobić, powiedzieć czy napisać. Bywają momenty kiedy sytuacja bierze górę, a Ty jesteś zdany na los niebios. Ostatnimi czasy znalazłam się właśnie w takiej sytuacji. Normalnie powiedziałabym, że nie należy się przejmować rzeczami na które nie […]

Jak nigdy nie wstawać lewą nogą

Jak nigdy nie wstawać lewą nogą

Piękna zieleń i przedzierające się promyki słońca między liśćmi drzew. Czy wstawanie o 5 rano i schodzenie po schodach niczym zombie w poszukiwaniu kawy. Zmiana perspektywy i zmiana nastroju. A Wy zastanawialiście dlaczego czasami wstajecie lewą nogą?   Stwierdzenie niby oczywiste, nie jestem w nastroju, […]

Perfect match

Perfect match

Budzisz się. Otwierasz oczy i myślisz, jeszcze pięć minut. Czas mija i w końcu postanawiasz wstać. Coś Cię jednak powstrzymuje. Ból brzucha, nóg i wszystkiego co tylko się rusza. Tak się właśnie czułam, po przebiegnięciu kilku kilometrów i zrobieniu porządnej serii brzuszków poprzedniego dnia. Zakwasy. No cóż, ćwiczenia mają swoje plusy i minusy. Jednak dobra energia to podstawa. Z resztą ból zakwasów lubię nazywać dobrym bólem, bo on świadczy o czymś pożytecznym dla naszego zdrowia. Tak właśnie, nastąpił mój wielki powrót do ćwiczeń.

Energia, którą zyskujemy dzięki wysiłkowi fizycznemu, z pewnością napędza Nas do działania. Motywuje, daje pozytywnego kopa i poczucie satysfakcji. Osobiście bardzo popieram, ale niedawno odkryłam też, że energia ma wiele odsłon. Być może naukowcy się z tym nie zgodzą. ale wysnułam na ten temat moją własną teorię.
Tak więc w otaczającym Nas świecie istnieje kilka rodzajów energii. Poza tymi, które rozróżniamy na co dzień, ja klasyfikuje je tak:

1. Ta zwykła energia, dzięki której mamy prąd. Naukowe sprawy, w które spadają na drugi plan.

2. Energia, która napędza Nas do działania. Ta fizyczna, której czasem Nam brakuje i spędzamy dzień na kanapie, to ta sama, która pcha Nas do ćwiczeń i wyczerpuje się z każdym kolejnym wysiłkiem. Później regeneracja, ładujemy bateryjki i od nowa można działać.

3 Energia życiowa. To te dobre, złe czy neutralne fale, które przepływają między ludźmi. Na pewno kojarzycie ten moment kiedy poznajecie nową osobę i od razu łapiecie dobry kontakt. Świetnie Wam się rozmawia, no po prostu nadajecie na tych samych falach. Bywa też, że od razu czujesz, że z kimś się nie dogadasz. Według mnie to kwestia przepływającej między ludźmi energii. Jak zwał tak zwał, jedni widzą w tym aurę, jedni energię chi, a inni po prostu to, że albo się kogoś lubi, albo nie. Tak czy inaczej, w życiu wybieramy ludzi, którzy mają podobne fale do naszych, które po prostu działają i razem i osobno.

I to chyba ta ostatnia energia powinna być dla Nas najważniejsza. Bo nikt z Nas nie jest sam. Zawsze będą Go otaczać ludzie.
Znajdźcie kogoś kto ma dokładnie takie same fale. Mnie się udało, a więc i Wam się uda.
Życzę Wam energii!
Justyna